Wszystkie wpisy, których autorem jest Wiesława Rudź

217. Pieczemy chleb

217 dzień wyprawy

Jeden dzień dłużej przy Redding spowodowany jest tym, że Łukasz korzystając z okazji zamówił sobie jakieś amerykańskie noże (też do Amazon Locker). Niestety przyjdą  później i musimy czekać. Mamy nadzieję, że jutro będzie jego przesyłka . Tymczasem jedziemy znowu do  Parku Whiskeytown, tym razem do plaży Brendy Creek i tam spedzamy dzień.

207. Bezsenność w Seattle, ale nie dla nas…

207 dzień wyprawy

Dzisiaj naprawdę bardzo udany, wspaniały dziań. Przede wszystkim poznaliśmy Brian’a i to jest pierwszy Amerykanin, który nas zachwycił. Chyba wszystkim. Ale do brzegu. Wczoraj podjechaliśmy pod warsztat wieczorem, znaleźliśmy małą alejkę i tam spaliśmy na noc. Rano podjechaliśmy na stację, dokonaliśmy niewielkiej toalety i wróciliśmy do warsztatu.