dav

Boliwia – Dzień 316

Dzień trzysta szesnasty 05.08.2019

Jak napiszę, że życie na campingu w Copacabana upływa leniwie, to wiem, że się będę powtarzać. Dziś ponownie dzień nic nie robienia, ale nie idziemy do miasta (nasz camping jest oddalony od centrum o 20 minut szybkiego marszu, lub 15 boliwianów za taksówkę, gdzie obiad w Copacabana kosztuje 25 boliwianów, taki pstrąg na przykład). Dzięki temu że się nigdzie nie wybieramy możemy spokojnie trochę popracować, trochę podporządkować zdjęcia i wziąć prysznic… Krzysztof smaruje jeszcze różne części w podwoziu Defendera i dalej się lenimy…

sdr

aaaaa002 aaaaa001

aaaaa005