756 dzień wyprawy
oczywiście. Nie ma nic lepszego niż poniedziałki. Od jakiegoś czasu jetem parkingową, więc są one jeszcze lepsze. Ale dziś wyjątkowo pilnuję Alusia, wobec tego nie ma czasu na pilnowanie parkingu. Jest za to czas, by zrobić obchód po straganach, które ciągną się na przynajmniej 4 kilometrach (bo są jeszcze odnogi ulicznych straganów).