Archiwum kategorii: Argentyna

Argentyna – Villa Gesell – sto pięćdziesiąty siódmy, ósmy i dziewiąty dzień wyprawy

Dzień rozpoczął się pięknie a wieczorem padało. Poza tym dziś mąż zagonił mnie znowu do roboty. Całe szczęście, że tylko pewne prace „wykończeniowe”…

……………………………………………………………………………………………………………………………………..

Kolejny dzień, oprócz intensywnego wysiłku, upłynął pod znakiem rytmów Latino.

Moja cotygodniowa lekcja zakończyła się wielkim potem…

………………………………………………………………………………………………………………………………….

Argentyna – Villa Gesell – sto trzydziesty trzeci, czwarty i piąty dzień wyprawy

Pierwszy dzień świąt tu nie istnieje. W ogóle można powiedzieć, że niedziela wielkanocna też nie istnieje dla Argentyńczyków, ale trudno tak mówić, bo nie do końca znamy te zwyczaje. Przychodzi do głowy taka refleksja, że w Poniedziałek Wielkanocny zwłaszcza po południu niewiele ten dzień różni się szczególnie w mieście, czy w zimne dni, od poniedziałku Wielkanocnego.