327 dzień wyprawy
Wiadomo było od dosyć dawna że nadejdzie ten dzień kiedy będę musiał spakować się i przygotować na wyjazd z Rosarito. Jutro ruszam w kierunku żony ! No i w kierunku USA, bo to właśnie tam się spotkamy aby rozpocząć bardziej ekscytujący, po czasie spędzonym w Rosarito, okres w naszej obecnej podróży… Jednak to jutro.