895 dzień wyprawy
W zasadzie większość naszych dni jest relaksacyjna i naprawdę nie możemy narzekać. Ale jednak Luis wymaga wielu poprawek, sprawdzań, doglądania. Dziś wymyłam szyby, żeby na jutro była dobra widoczność, Krzysiek naprawia rolety w oknach, bo niektóre trochę sie zepsuły od ciągłeg używania, nie tylko przez nas.