Kolumbia – Dzień 791

Pomimo że jesteśmy w Kartagenie od dłuższego czasu i właściwie odpoczywamy, to nie tak do końca. Ja co prawda próbowałem składać filmy z wyprawy, ale jakoś to opornie idzie ostatnio i nie ma wielkich postępów. A materiału jeszcze zaległego sporo… Ale do rzeczy w robieni filmów przeszkodziło mi tez ostatnio kolejne zlecenie na kilkadziesiąt artykułów dla starego klienta jeszcze z okresu pobytu w Sata Marta.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube