Polska – Czas na przygodę – start wyprawy

IMG_5721

Nareszcie nadszedł czas rozpoczęcia wyprawy.

Dzień pierwszy – 24.09.2018

A wiec stało się. Jesteśmy już w podróży. To początek naszej wyprawy, pierwszy dzień. Ranek zaczął się prawie spokojnie… Emocjonujące pożegnanie z mamą było do przewidzenia, ale nie było rady, trzeba było ruszać w drogę… Krzysiek:

Obiecuję, że będę opiekował się i dbał o żonę w podróży… 😉 „

Wieczór, bo zacznę od wieczora zakończył się bardzo miłym akcentem.

AIR LIFT – czyli końcowe poprawki

IMAG7226

Temat zamontowania dodatkowych poduszek powietrznych w tylnym zawieszeniu kiedyś już rozważaliśmy. Jednak na dłuższy czas ucichł w natłoku innych spraw i dopiero ostatnio okazało się, że będzie to najlepsze rozwiązanie. Powody?

  1. Z każdym kolejnym elementem wyposażenia waga pojazdu zwiększa się. Co prawda nie ma tragedii bo auto dotychczas waży około 2650 kg, ale pomimo zamontowania sprężyn HD tył lekko opada…
  2. Możliwość regulacji tyłu góra – dół pozwoliło podnieść tył auta co zwiększyło prześwit i poprawiło jego wygląd.

Energia za darmo, czyli panel solarny

IMAG6701[2]

Po wielu przemyśleniach i przeliczeniu bilansu energii elektrycznej w naszej wyprawówce, doszliśmy do wniosku, że panel solarny jest niezbędny. Z uwagi na ograniczone miejsce na dachu, udało nam się tam zmieścić 100W panel. W skład układu wchodzą:

  1. Panel 100W
  2. Regulator napięcia 10A
  3. Przelotka dachowa
  4. Złączki wodoszczelne
  5. Przewody połączeniowe

Mieliśmy mały dylemat gdzie umieścić regulator, aby mieć go w zasięgu wzroku i którędy przepuścić kable przez dach.

Bagażnik dachowy – wersja 2.0

Bagażnik dachowy co prawda mamy już od dłuższego czasu. Jeszcze w zeszłym roku zakupiliśmy oryginalny G4 Challenge. Z biegiem czasu i zmianą naszych potrzeb musieliśmy pomyśleć jednak o jego zmodyfikowaniu. Dokładnie zaś o zbudowaniu na nim platformy z jakiegoś materiału, żeby mieć możliwość zamocowania na nim dodatkowych skrzyń, koła zapasowego, skrzynki na kanistry i dodatkowo mieć miejsce na kolejne nie przewidziane bagaże…

Kluczowym elementem podczas planowania prac jest właściwe zmotywowanie drużyny, która to „drużyna” wykona większość ciężkich prac za nas :)

Wiercenie otworów żeby po pierwsze trochę odciążyć konstrukcję, po drugie uzyskać punkty zaczepienia do ewentualnych pasów transportowych.

Markiza tylna i boczna, czyli zadaszenie hand-made

IMAG6975_1

Czy to słońce czy deszcz, człowiek zawsze chce mieć odrobinę komfortu w podróży. Podpatrując zatem rozwiązania komercyjne i te wykonane samodzielnie przez użytkowników aut terenowych, postanowiliśmy popełnić kolejny element wyposażenia. Sumą przeróżnych podpatrzonych w necie konstrukcji są nasze daszki nad tylnymi drzwiami i lewym bokiem auta.

Defender pancerny – czyli montujemy osłony MP Off Road Service

W przygotowaniach pojazdu terenowego do dalekich wypraw nie można zapominać o ochronie jego podwozia. Wszystkie elementy zawieszenia, które tak pieczołowicie odnawialiśmy zasługują na równie solidne osłony, aby chronić je przed uszkodzeniem. Z doświadczenia wiemy już, że drogi w Ameryce Południowej potrafią być wyboiste.

Napisz do nas
Facebook
YouTube