805 dzień wyprawy
Tysiąc spraw do załatwienia. A to rolety a to blaty do kuchn a to odbiór baterii słonecznej (bo przecież nie mamy osobowego auta nie ma jak…) czekaliśmy wiec dziś na Iwonę i ogarniamy sprawy. Nakarmić psy na Playas, zobaczyć czy przyszła stopka do roweru kupić chleb bo piekarnia z chlebem na zakwasie jest tylko (prawie) na Playas, kupić przeciwptakowe kolce.
