525 dzień wyprawy
I znowu nowy tydzień. W poniedziałki tradycyjnie w Playas de Tijuana jest targ uliczny. Przez ponad dwa kilometry po obu stronach ulicy ciągną się tymczasowe stoiska, na których sprzedają może śmieci. Oprócz paru stoisk z warzywami i owocami, a także ze sprzętem mechaniczno elektrycznym na potrzeby majsterkowania czy budowania, reszta kramów to ciuchy, często używane, i tak zwane mydło i powidło..