535 dzień wyprawy
Okazuje się, że Meksyk zajada się fasolą, czyli frijoles po hiszpańsku. W sklepach można także dostać zieloną soczewicę. Niestety. Nie ma czegoś takiego jak czerwona soczewica, którą uwielbiam.
Ale od czego jest bliskość USA, w którym jest wszystko.