Dzień sześćset osiemnasty – 02.06.2020
Dni mijają jeden za drugim. To najlepsze co może być, każdy kolejny poranek przybliża nas do wyjazdu stąd, do końca izolacji prewencyjnej w Kolumbii i być może w innych krajach Ameryki. Każdego dnia robimy nowe plany, rozpatrujemy nowe wersje i warianty działania, nowe możliwości (których na razie nie ma w ogóle).