297 dzień wyprawy
Zapadły ważne decyzje. Jak pisaliśmy wcześniej od dłuższego czasu korciła nas jakaś nowa przygoda. Cały dzień rozważaliśmy opcje zrobienia sobie wypadu „wakacyjnego”… No i wreszcie wieczorem kupiliśmy bilety na Hawaje. Jedziemy!!! A w zasadzie lecimy, pod koniec stycznia do Honolulu. Potem jeszcze na kolejną wyspę… Już cieszymy się bardzo. !
Poza tym dzisiaj dzień minął bez innych większych wrażeń. Ja na basenie, Krzysztof na Punta Azul, do domu przyszła Araceli, czyli pani która sprząta gruntownie całe mieszkanie. Czyli typowa codzienna rutyna.

21.12.2023
———————————-



