388. Kolejne wielkie sprzątanie

388 dzień wyprawy

Drugi dzień pucujemy wszystko. Na kolanach wyrywamy z kafelek wżery z białej farby które ostatnia ekipa remontowa Ricardo zostawiła nam na pamiątkę… Doprawdy chce się płakać. W „europejskich’ realiach takie rzeczy się raczej nie zdarzają. Konkurencja i zwyczaje wymagają w miarę czystych pomieszczeń po takich dużych remontach i budowach. Tu jednak jest zgoła inaczej. Tak więc czeka nas sporo porządkowania tego bałaganu…

A w Polsce podobno pierwszy dzień wiosny. Tam zimno a tu prawie ciepło. W dzień jest ponad 20 stopni. A jak wyjdzie słońce to i więcej.

21.03.2024

———————————-