564 dzień wyprawy
Dziś decyduję że pójdziemy do muzeum. Chociaż coś zobaczyć z wielu miejsc kultury Malagi. Udaje nam się archeologiczną część zobaczyć potem już musimy powiedzieć pas. Seniorzy nie mogą się tyle przemęczać 🙂 Ogromne jest to muzeum. Korytarze ciągną się setkami metrów. A wszędzie ciekawe zbiory, zwłaszcza obrazy.

Krzysiek jak zwykle wymyślił że będzie testował służbę zdrowia. Tym razem w Maladze. A w praktyce to mu się coś zrobiło w palec, boli i boli. zadzwonił wobec tego do ubezpieczyciela i ogarną temat. Dostał lekarstwo i ma lód przykładać. Jakiś stan zapalny mu się przypałętał. My sobie spacerujemy. Potem razem idziemy na obiad. Jutro kończy nam się czas w Maladze, jedziemy dalej…
13.09.2024
———————————–



