913. Choroba

913 dzień wyprawy

Stało się. Budzę się rano z gorączką, ponad 39 stopni Celsjusza. Do prawie 11 leżę, w brzuchu do krwi przedostają mi się Ibupromy i inne paracetamole. Dochodzę do siebie, bo dzis zaplanowane jest śniadanie w Cracer Barrel.

W południe wizyta w Cabelas. Nasi goście sie trochę obkupili. POtem juz jedziemy na camping. Dogorywam.

w Cracr Barell. Uśmiecham się ale już jestem jak zwłoki

28.08.2025

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.