393 dzień wyprawy
Chory piesek wraca dziś do domu. Na szczęście nie jest całkiem chory, bo szaleje na maksa, ale wybiegał się na Punta Azu, gdzie go zabraliśmy i jest teraz dużo lepiej. Podobno ma za dużo białka we krwi albo w moczu. Nie wiem. W piątek odbiorą wyniki i dokładnie się okaże… My po powrocie do domu dajemy mu jeść, bo pewnie na „szpitalnej diecie” mu głód doskwierał. Potem mamy dwie godzinki spokoju bo zasypia zmęczony i wybiegany…


My wracamy na trochę do swoich zajęć. Pisanie i robienie filmów. Wkrótce będzie seria z Hawajów. Zatem możecie się szykować do oglądania seansów na naszym kanale 😉
26.03.2024
———————————-



