64 dzień wyprawy
Wczoraj wyjechaliśmy z Albuqerque do Grants, gdzie spaliśmy pod Wallmartem. Niewielkie miasteczko, dzięki temu nie było tyle bezdomnych co w Albuqerque. I dalej warto podkreślić, że to tylko wszystko są nasze subiektywne odczucia. Nie czuliśmy się okey w Albuqerque, więc pojechaliśmy stamtąd dalej na zachód…
Dzięki aplikacji Gas Buddy wiemy gdzie kupić tańszego paliwa, a rozbieżności są chyba tak jak i w Polsce.