Wszystkie wpisy, których autorem jest Wiesława Rudź

3. Co zjeść w Maladze?

3 Dzień wyprawy.

Pewnie by można dużo pisać o owocach morza, które tu możesz zjeść, bo i pyszne kalmary, i krewetki i ośmiornice i ryby wszelakiej (śródziemnomorskiej) maści. Warto na pewno spróbować czegoś lokalnego, dać zarobić lokalnej gastronomii. Pamiętaj żeby dawać napiwki, które zresztą w knajpie sami ci doliczą za tak zwany serwis.

1. Polska – Hiszpania. Jak lecimy z bagażem podręcznym Wizzair

1 dzień wyprawy.

Wreszcie wyjeżdżamy. Długo oczekiwana wyprawa nareszcie się zaczyna. Dwa lata przesiedzieliśmy w Bieszczadach, by wreszcie teraz wyruszyć za ocean, na drugą półkulę świata.

Zaczęliśmy się pakować już parę dni temu kiedy w sobotę 25 lutego kupiliśmy bilety. Jedziemy trochę chaotycznie, ale przemyślanie (cóż za oksymoroniczność).

Przed wyprawą, czyli jak nadaliśmy auto na RO-RO

14 lutego Walentynki

No to ruszyliśmy. 6.11 czasu wschodnioeuropejskiego rozpoczęła się nasza kolejna już wielka przygoda. Wielka wyprawa. Tym razem jakoś tak inaczej, bo nasze auto popłynie samo, z Bremerhaven do Veracruz w Meksyku. My dołączymy do niego lecąc samolotem. Jeszcze nie wiadomo jak i kiedy, tylko tak orientacyjnie…

Na razie ruszyliśmy z 3miasta do Hamburga, gdzie tradycyjnie już robimy przystanek u Sławka i Grażyny.

Kolumbia – Dzień 803

Jest w Cartagenie takie niezwykłe miejsce, które bardzo lubimy. To zrekonstruowana „Plaza de los torros”, czyli miejsce, które na początku XX wieku było areną do walk byków. W XXI wieku odbudowano to miejsce, wkomponowując je w centrum handlowe La Serrezuela. Arena walk byków La Serrezuela w Cartagena de Indias została zbudowana w 1893 roku, ale uległa zniszczeniu po zakończeniu wojny domowej zwanej tysiąc dniową (albo wojnie tysiąca dni).