9 dzień wyprawy
Po wczesnej pobudce, późniejszym śniadaniu i intensywnej pracy, około 13 mogłam wyjść na zwiedzanie (krótkie) Madrytu. Pojechałam na stację Novidiado, i od razu zobaczyłam balkon hotelu Riu. Wiedziałam, że muszę tam być i rozkoszować się widokiem z góry, a jednocześnie zmierzyć się z lękiem wysokości.