Archiwum kategorii: Meksyk

692 Niedzielny relaks

692 dzień wyprawy

Naprawdę dziś jest taki dzień że odpoczywamy. Oczywiście problem jest taki, ż opiekujemy się psem, wobc tego trochę jest męcząco. Ale Alek jest całkiem grzeczny tylko trzeba z nim wycodzić i jechać windą na dół, a jednak na tak duży budynek to zdecydowanie za mało 4 windy.

690. Robimy farbę

690 dzień wyprawy

Przychodzi taki dzień kiedy trzeba zadbać o wizerunek. FIzyczny. RObimy dziś farbę. Ja Iwonie, Iwona mi. ja jeszcze ją strzygę. W miedzyczasie tysiące spraw. Rozliczanie kasy iwona zostawia rochę siana, by wyjeżdża z ANdrzejkiem na narty. My zostajemy z Alusiem.

689.Nic odkrywczego

689 dzień wyprawy

Dziś dzień nieodkrywczy. Po pierwsze to że czas zapiernicza, biegnie godni, ucieka. Przecieka przez palce. Nie wiadomo kiedy a już połowa stycznia za nami. Czas zdjąć nasze domowe, zawieszone dookoła naszego domu światełka. Nie no, zrobiłam to już z trzy dni temu, ale nie było o tym wzmianki, wobec tego piszę dziś o tym…

Druga nieodkrywcza rzecz to fakt, że Meksykanie są super niesłowni, super nieprzewidywalni, super śmieciarze (rzucają gdzie popadnie), nieuważni.

688. Jak zrobić porządny lift auta

688 dzień wyprawy

Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule jest niezwykle porsta. Wystarczy przyjechać do Meksyku, a tu już są tacy magicy że poprawiać nie trzeba…

Podniesienie samochodu, czyli tzw. „lift auta”, to nic innego jak sprawienie, że Twój pojazd stanie się wyższy i bardziej gotowy na wyzwania – czy to w terenie, czy na miejskim parkingu, gdzie zawsze brakuje miejsca.

681. Ile czasu wybierać granit?

681 dzień wyprawy

Odpowiedź na większość zadawanych pytań może dziwić. Ale spóbujmy się skupić i udzielić odpowiedzi również z nakreśleniem tła. Jeśli marzysz o domu nad morze, by szum fal wchodził ci do domu przy otwartych drzwiach balkonu. Jeśli budujesz dom w Playas de Tijuana i marzy Ci się by w Twej kuchni był najpiękniejszy wzór, to chyba oczywiste, że nie wybierzesz marmuru na ścianę w kuchni w pięć minut.

680. Znowu wizyta

680 dzień wyprawy

Tym razem kolejny raz przylatuje inwestorka. Długie chodzenie po domu, szukanie dziury w całym rozmowy o nowych bzdurnych pomysłach, gdzie przesunąć kran, jak powiekszyć łazienkę, i tak dalej i tak dalej.

Jedno co dobre, to jedziemy po południu wszyscy do Ochuna i jemy tonę dobrego jedzenia.