698 dzień wyprawy
Wczoraj do Alusia przyjechała Kasia, my pojechalismy do Mexicali. Wróciliśmy późno wieczorem. Przejechać przez Tijuanę od strony Tecate to naprawdę wyzwanie. KOrek na korku, morze samochodów, morze świateł, jak stado jeden za drugim, świecąc światłami niczym wilcze oczy w lesie.