374 dzień wyprawy
Od rana jesteśmy dziś w Mar y Sol. Andrzej pojechał na umówione spotkanie do ambasady w Los Angeles. Wystąpił o paszport, trochę to trwało, bo jak wyjechał z Polski w 1980 czy 1979 to od tego czasu nie wyrabiał polskiego paszportu i utracił obywatelstwo… Dziś pojechał sprawę odkręcać i załatwiać.