384 dzień wyprawy
Co jakiś czas nadchodzi taki dzień w którym muszę moją głowę położyć na szli… A dokładnie to poddać się procedurze strzyżenia. Odkąd wyjechaliśmy w tą podróż, a minął już ponad rok, to czynność strzyżenia mnie (zaszczyt) przypada mojej piękniejszej połowie!