710 Dzień wyprawy
Nie możemy się przyzwyczaić, że taki wielki kamper stoi u nas za oknem. I to nasz własny osobisty. Na razie parę rzeczy próbujemy załatwić, ja sprzątam, układam w szafkach, piorę, żeby czyste zabrać, zapakować. Także dużo rzeczy. Okazuje sie że dużo klamotów mamy.