5 dzień wyprawy
Tak, Krzysztof chory. Ledwo wyruszyliśmy na wyprawę, a on już się przeziębił. Ma gorączkę, kicha, zakatarzony. Trzęsie się wieczorem. Jak tu podróżować. Wczoraj trochę został w domu i nie spacerował, ale dziś niestety musimy o 11 opuścić nasz wspaniały lokal (cztery pokoje dwuosobowe i jedna łazienka…..)