Przez Atlantyk – dzień 13

Dzień trzynasty – 06.10.2018

Pierwsza noc ponownie na statku. Szybko przypomnieliśmy sobie tryb życia jaki pamiętamy z powrotu z pierwszej wyprawy. Układ pomieszczeń na pokładzie Grande Africa, którym płyniemy jest prawie identyczny jak na Grande Amburgo. Zostaliśmy mimochodem trochę ekspertami od rejsów Grimaldim dla pozostałych pasażerów, którzy płyną pierwszy raz 🙂

Podobno awaria na statku jest trochę poważniejsza i dalej stoimy w porcie.

Niemcy – dzień 10

Dzień dziesiąty – 03.10.2018

Zaraz po śniadaniu idziemy na miasto. Wieje dosyć mocno, jednak „argumenty” żony nie pozostawiają mi wyboru. Zbieram się i robimy trzygodzinne kółko zaliczając Ratusz w Hamburgu. Hamburg oczami piechura dziś wyjątkowo spokojny. Jest święto Jedności Niemiec. Otwarte są tylko knajpki i kebaby 🙂 Mijamy trochę bezdomnych osób, sporo kamienic i zaułków pokrytych grafikami i mnóstwo liści leżących już na chodnikach.

Niemcy – dzień 9

Dzień dziewiąty – 02.10.2018

Wstajemy późno, na zegarze około 9. Rybki w akwarium już szaleją. Oświetlenie włącza się im automatycznie i urządzają gonitwę w swoim świecie 🙂

Trochę deprymujące jest to czekanie na statek… Wczoraj wieczorem dostaliśmy wiadomość, że ma on jeden dzień opóźnienia… Uzbrajamy się więc w cierpliwość i czekamy…

 

Niemcy – dzień 7

Dzień siódmy – 30.09.2018

Rozkoszujemy się każdą chwilą spędzoną ze Sławkiem i Grażyną :). Leniuchujemy i rozmawiamy. Najbardziej o polityce 🙂 A jak sami wiecie polityka to dla Polaków temat bardzo emocjonujący, więc jest o czym gadać 🙂

Pomimo, że jesteśmy już prawie jedna nogą na statku i wyprawa trwa, to niedziela ma swoje prawa… i rosół musi być 😉

Wczesnym popołudniem wybieramy się jeszcze na miasto.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube