365 dzień wyprawy
Dokładnie w trzysta sześćdziesiątym piątym dniu wyprawy, czyli kiedy mija rok, odkąd wyruszyliśmy w naszą wyprawę po Ameryce Północnej, chcieliśmy sprzedać Defendera. Stwierdziliśmy że już czas dać mu nowe życie z nowym właścicielem. Niestety. Dziś rano umówieni byliśmy naszym kupcem, że dojedzie, ale już po siódmej zaczęły się schody, napisał nam że jednak potrzebuje fakturę, że pewnie nie uda mu sie tego zarejestrować, że będą duże problemy z rejestracją w Meksyku dla niego.