1094. Buick poprawka… Plany…

1094. Dzień wyprawy

Od kilku dni mozolnie zbieramy wszystkie nasze papiery z pobytu w Ameryce. Zarówno w Meksyku jak i USA. Powoli szykujemy się do akcji zmiany kontynentu… Zgadza się, nasz plan się skrystalizował i mamy już nawet booking na wysyłkę kampera do Europy. Właśnie tak, wymyśliliśmy że zabieramy go w podróż po starym kontynencie… Nie wiemy jak to się jeszcze potoczy i czy to jest opłacalne finansowo. Bo koszt transportu prawie 90 metrów sześciennych pojazdu jest oględnie mówiąc spory! Ale cóż… przygoda…

Poza planowaniem i zbieraniem papierów pojechałem do warsztatu zmienić olej. Wydawać by się mogło prosta sprawa. No i wymienili… Tylko że jak im dałem dużą bańkę to ją całą wlali. A po powrocie do domu okazało się że oleju jest z 1,5 cm ponad stan! A to całkiem nie dobrze. Ten silnik nie lubi mieć takiej ilości oleju. No i znowu kłopot. Bo człowiek nie chciał się brudzić, a wyszło jak zwykle.

Jednak dałem spokój na dziś. Popadłem w marazm i nie miałem ochoty na walkę z mechanikami. Moja żona pojechała do nich, ale właściwie nic nie zrobili, dla nich nie ma problemu……

25.02.2026

—————————————————-

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.