876. Mono Lake i… Yosemite

876 Dzień Wyprawy

Noc na obecnym kempingu bardzo cicha. Ogólnie kemping za 10 USD za noc udało nam się znaleźć rewelacyjny. Stoimy przodem do jeziora oddalonego jakieś 3 do 4 km. Ale jesteśmy ze 150 m wyżej i przed nami teren łagodnie opada. Z tego powodu nic nie zakłóca nam widoku. Na dodatek od strony jeziora jest wschód słońca. Za nami szczyty gór i żadnych dróg ani dojazdów do terenów prywatnych, tylko natura…

Dziś mieliśmy niestety sytuację weryfikującą nasz bilans energetyczny. Okazało się że dotychczasowy czas uruchamiania przez nas agregatu do ładowania akumulatorów jest za krótki. Włączaliśmy go na godzinkę rano i wieczorem. Jednak nasz kamper jest bardziej energożerny. Zasilanie anteny Starlink, czujników dymu i gazu, pompka wody, czy filtr wody pobierają więcej energii. Sprawa jest prosta na kempingach gdzie ma się podłączenie do sieci. Jednak na „dziko” lub za 10 USD gdzie nie ma tych luksusów musimy ładować akumulatory dłużej.

Zatem dziś agregat chodził 4 godziny rano i potem jeszcze prawie 2 wieczorem. Generuje około 66 decybeli, więc nie jest uciążliwy. A ponad to Amerykanie są przyzwyczajeni.

Mono Lake

Jezioro Mono to unikalne, starożytne, słone jezioro bez odpływu, położone we wschodniej Kalifornii. Jego wody są dwukrotnie bardziej słone i 80 razy bardziej alkaliczne niż ocean. Najbardziej charakterystyczne są „tufy” – niezwykłe wapienne wieże i formacje, które powstają, gdy słodkowodne źródła spotykają się z alkaliczną wodą jeziora. Jezioro Mono to kluczowy przystanek dla milionów migrujących ptaków, które żywią się obfitymi krewetkami solankowymi i muchami alkalicznymi, tworząc wyjątkowy ekosystem.

Mono Lake, ja i piękna mewa kalifornijska
Mono Lake i Krzysztof w akcji

Powoli dojeżdżamy szutrową drogą Buickiem. Autko daje radę i jest bardzo komfortowe i użyteczne.

Po wizycie nad jeziorem zauważamy że czujnik od ciśnienia powietrza w jednym z kół pokazuje za niski stan. Jedziemy do Lee Vining nieopodal szukać kompresora. Okazuje się że ciśnienie powietrza jest OK, za to chyba mamy problem z czujnikiem ciśnienia, który „fiksuje”. No cóż, trzeba będzie obserwować…

jednak czujnik ciśnienia w oponach

Dochodzi 16 po południu. W okolicach Lee Vinning od drogi 395 odchodzi droga 120 w kierunku Parku Narodowego Yosemite. Szybko decydujemy się i ruszamy w tamtą stronę. To tylko 15 mil. Jednak droga na tym odcinku wspina się na prawie 10.000 stóp…

Tioga Pass, kupujemy karnet!!

Na wjeździe kupujemy karnet Beauty America uprawniający do wejść do wszystkich parków narodowych w USA. Dodatkowo daje zniżki do dziesiątków i setek innych atrakcji w stanach!

Nareszcie mamy w dłoniach, roczny karnet wstępu do Parków Narodowych…

Zaliczamy kilka punktów widokowych i przed zmrokiem jesteśmy na kampingu. Dobrze jest mieć zaparkowany „dom” i mniejsze auto do wycieczek….

Yosemite
Yosemite, Lembert Dome
i sarenki można w Yosemite uchwycić w obiektywie..
Yosemite

22.07.2025

———————————————-

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.