881. Niedzielny wypoczynek na Sacramento pass

881 dzień wyprawy

Wspaniały uroczy dzień. Chciałoby sie napisać, że aktywny, ale to tylko pozory. Rano kawa potem przemieściliśmy się dziś z jednego parkingu na drugi, niedużo, raptem 36 mil, ale zawsze do przodu.

Naprawdę wspaniale jest rano się wyspać , a potem na spokjjnie wypić kawę.

Dojeżdżamy do Sacramento Pass wysokość znaczna, ale damy radę. Wsiedliśmy na rowery i trochę pojeździliśmy, ale nie aż tak dużo, jak byśmy chcieli, ale jednak jak jest mocno pod górę, to jest nie dla nas…

Potem czytam leżę na leżaku i jest naprawdę uroczo. Jemy dziś łososia, pyszny ale tęsknię za cukrem.. bardzo…

Cudowne tu malutkie jeziorko, stawek…

27.07.2025

———————————-

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.