939 dzień wyprawy
Dziś odwiedzamy polskie sklepy. Spędzamy czas sami, Agnieszka w pracy, Iwona u fryzjera Sławka. A my na zakupy Po kaszę, paprykarz szczeciński, budynie winiary i takie tam.. Szok. W polskich sklepach jest wszystko. Po prostu wszystko. Wiadomo…. Ameryka..




Dziś trochę odpoczywamy, ale wieczorem znowu impreza. Iwona po ostrzyknieciach, wiec towarzyszy nam w maseczce.. 🙂

23.09.2025




