891 dzień wyprawy
Tak długo w jednym miejscu to jeszcze nie staliśmy. 7 dni to naprawdę rekord. W podróży oczywiście, a nie w przerwie w podróży. Z żalem stąd odjeżdżam, bo tutejsze koliberki nie będą miały już pysznego ektaru ode mnie do dyspozycji.