22 dzień wyprawy
Od przybycia do Veracruz obserwujemy znaczące załamanie pogody. Po pierwszych dwóch dniach upałów, przyszedł front zimniejszego powietrza. Można by powiedzieć że takiego chłodu się nie spodziewaliśmy w tym rejonie świata. Ale to był jakiś krótkotrwały układ baryczny, bo obecnie znowu powróciły upały i mocno nam dopieka słońce…
Za każdym razem wychodząc na posiłek czy do sklepu unikamy promieni słonecznych i kryjemy się w cieniu budynków.