Dzień dwieście trzydziesty ósmy 19.05.2019
Niedziela. Cisza spokój,
Rano idziemy z Anką na rynek, robimy zakupy warzywne. Naszym zadaniem jest przygotowanie sałatki.. o 15.00 przychodzi Frank i później nieco spóźniona Roxana i jemy asado. Pyszne chorizo, później małe kawałki kurczaka i na koniec polędwica wołowa.