Archiwum kategorii: Podróże

Kuba – Dzień 512

Dzień pięćset dwunasty – 17. 02.2020

Dziś ponownie dzień nieśpieszny i spokojny ale tylko od południa. Do południa bowiem, tuż po śniadaniu o 10.00 jedziemy do domu Ernesta Hemingway’a. Ten nagrodzony w 1954 roku nagrodą Nobla za swoją twórczość pisarz, mieszkał ponad 20 lat na Kubie, gdzie miedzy innymi najpierw wynajmował, a później kupił Fincę Vigia, czyli ziemską posiadłość, o 13 km oddaloną od Hawany, z pięknym widokiem i naprawdę urokliwie położoną.

Kuba – Dzień 511

Dzień pięćset jedenasty – 16. 02.2020

Coś sobie ukochaliśmy tą starą Hawanę, co do końca nie jest  prawdą… 😉 Szukamy opcji żeby wyjechać z miasta, ale jest zdecydowanie poza naszym budżetem. To znaczy moglibyśmy bez problemu ale jakoś tak wychodzi, że bilet autobusem turystycznym, to znaczy wycieczka turystyczna (normalnie byśmy podczas wyjazdu z biurem podróży powiedzieli, że taka wycieczka fakultatywna) kosztuje 60 CUC-ów.

Kuba – Dzień 510

Dzień pięćset dziesiąty – 15. 02.2020

Znowu wielkie zwiedzanie starego miasta. Rano Nelson, czyli kierowca który tutaj mieszka, na parterze, zawiózł nas na starówkę. Jest dyżurnym kierowcą dla osób wynajmujących pokoje w tym domu gdzie mieszkamy. Znowu zwiedzamy, tym razem idziemy w stronę Coliseo i potem dzielnica chińska, potem najsłynniejsza ulica Obispo i tak po kolei, ulica po ulicy oglądamy Havanę.

Kuba – Dzień 509

Dzień pięćset dziewiąty – 14. 02.2020

Dziś dzień bardzo przyjemny. Wstajemy wcześniej niż wczoraj. Śniadanie jemy o 8.00 a po godzinie wyjeżdżamy do Havana Vieja, czyli na starą część Hawany, najstarszą zabytkową. Znowu ponad sześć godzin szlajamy się po mieście jemy w małej knajpce lokalnej ryż z kurczakiem, pijemy piwo, wodę, lokalną colę i odpoczywamy.

Meksyk – Dzień 504

Dzień pięćset czwarty – 09. 02.2020

Niedziele w naszej podróży zazwyczaj nie różnią się niczym szczególnym od zwykłego dnia tygodnia. Można powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwcami, bo mamy właściwie niedziele co dzień. Albo jakby wcześniejsza emeryturę… Ale to chyba za daleko idące konkluzje, bo przecież do emerytury mamy jeszcze daleko 😉

Co by nie mówić dzisiejsza niedziela bardzo różniła się od naszych dotychczasowych.

Meksyk – Dzień 503

Dzień pięćset trzeci – 08. 02.2020

Dziś sobota. Nie bardzo wiemy na co się dziś zdecydować. To znaczy co wybrać na kolejny cel naszych odwiedzin w mieście Meksyk. Jednak po śniadaniu decydujemy wreszcie odwiedzić muzeum Diego Rivery. Mamy tam bilety, które zostały po odwiedzeniu poprzedniego muzeum, zatem byłoby szkoda je zmarnować…

Muzeum zostało zaprojektowane jako swoisty zamek Diego Rivery, męża Fridy Kahlo, aby przechowywać jego kolekcję dzieł precolumbijskich, które Digo zbierał od 1920 roku.