157 Dzień wyprawy
Wczorajsze strefy pożarów które mijaliśmy po drodze nie rozprzestrzeniły się i cała noc mieliśmy spokojną. Poranek upłynął w towarzystwie wozów strażackich, które z pobliskiej rzeki czerpały wodę. Z informacji od strażaków wynikało że niedlugo wiatr zmieni kierunek i spodziewana jest eskalacja pożarów.