oponeo7

Kolumbia – Dzień 547

Dzień pięćset czterdziesty siódmy – 23.03.2020

Kwarantanny dzień trzeci…?

Nie wiem czy liczyć dni kwarantanny na naszej plaży i właściwie od kiedy je liczyć. Bo oficjalne zaczęła się w Kolumbii od poniedziałku, czyli dziś, ale my jesteśmy tu już od trzech dni. Zatem formalnie jesteśmy niejako zamknięci od tych trzech dni. Chociaż właściwie nie, bo przed wczoraj pojechaliśmy przecież na zakupy i mieliśmy kontakt z różnymi ludźmi…

fbt

Dziś stała się tragedia. Nasza benzynowa kuchenka coraz bardziej umiera, umiera i już nie chce działać. Chyba ją szlag trafił. Krzysiek próbował cały dzień ją naprawić, ale na niewiele się to póki co zdało. Owszem zaczęła znowu jakoś chodzić, jednak nowa uszczelka po 30 minutach ponownie wysiadła i płomień zaczął wydobywać się bokiem… Nie wiadomo jak będziemy żyć i gotować, bo małych kartuszy z gazem to nam wystarczy zaledwie na 2 tygodnie, jak szacuję. Ale może to i być szybciej, jak się skończą. I co wtedy???

Przenieśliśmy też wszystkie zapasy z lodówki z auta do wspólnej. Teraz jest szansa, że akumulator naładuje się bez odpalania silnika w szybszym czasie i nie będzie się zasiarczał, czyli nie będzie się psuł :)

———————————–