Peru – Dzień 330

Dzień trzysta trzydziesty 19.08.2019

Dzień właściwie stał się technicznym. Pomimo, że wczoraj mieliśmy plan aby zwiedzać dzisiaj miasto, to zostaliśmy w domu… Jakoś tak rano śniadanie, potem pranie, potem internetowanie się! No i nie było by w tym dniu nic ciekawego gdyby nie to, że zaplanowaliśmy sobie niejako przyszłość.

Peru – Dzień 329

Dzień trzysta dwudziesty dziewiąty 18.08.2019

Dotarliśmy wreszcie do Cusco. Tak jakoś długo za nami chodziło to miasto i niby byliśmy blisko, ale dopiero teraz dojechaliśmy… . Jedno z największych i chyba najpiękniejszych miast w Peru. Ze swoją piękną kolonialną architekturą, wspaniałymi sakralnymi budowlami, wielkimi jak przeogromne katedry.

Peru – Dzień 327

Dzień trzysta dwudziesty siódmy 16.08.2019

Budzimy się rano, ciężarówki hałasują. Stoimy blisko poboru opłat. Nawet nie jemy śniadania, tylko ruszamy w stronę Juliaca, którą przejeżdżamy właściwie tranzytem. Miasto zaskakuje nas swoim rozmiarem, pomimo, ze na mapie wygląda na niewielkie. Ruch ogromny, dużo ciężarówek, tuk tuków, pieszych, samochodów osobowym.

Peru – Dzień 324

Dzień trzysta dwudziesty czwarty 13.08.2019

Okazało się ze apetyt rośnie w miarę jedzenie i chociaż nie zamierzaliśmy zapuszcza się na drugą stron kanionu kalka, to zadecydowaliśmy, że nie zawracamy do Huambo… Dzisiaj poświęcilśmy czas na eksploracje doliny wulkanów. Rozpościera się ona na dużym terenie po drugiej stronie kanionu Colca.

Peru – Dzień 323

Dzień trzysta dwudziesty trzeci 12.08.2019

Na dzis plan następujący: prosty zwięzły i jakby się wydawało niezmieniany. Jednak jak się okazalo życie plata czasem rozne figle i przynosi niespodzianki. Emocjonujący dzień dzisiaj. Wstaliśmy skoro świt. Po prostu tak to jest w górach, gdy zapada zmrok nie ma za bardzo co robić, słońce szybko chowa się za górami, więc trzeba iść spać.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube