Argentyna – Dzień 103

Dzień sto trzeci 04.01.2019

Rano spokojne śniadanko w hotelu. Tak, zwykle medialunas na śniadanie, także jak to bywa, wypijamy kawę i nie czujemy się do końca pełni. Trudno. Odbijemy sobie na obiad…

Dziś fantastyczne spotkania z bohaterką naszej pierwszej książki – Gracielą Antonowicz.

Argentyna – Dzień 101

Dzień sto pierwszy 02.01.2019

Wyjeżdżamy z Resistencia (bo kurcze jak to odmieniać…??). Przez Corrientes jedziemy w kierunku Buenos Aires. Do stolicy mamy niecały tysiąc kilometrów (nie wiem, czy wspominać o tym ze trochę pomyliliśmy z drogą. Ale tak to już jest w Argentynie, pojedziesz nie w tą stronę nie skonfrontujesz się z mapą i już 100 kilometrów musisz nadkładać, bo po prostu nie ma innej drogi).

Paragwaj – Dzień 95

Dzień dziewięćdziesiąty piąty 27.12.2018

Paragwaj woła, wzywa nas z daleka. O 10.00 zgodnie z planem wyjeżdżamy. Jedziemy na most graniczny. Trochę samochodów czeka w kolejce, około 30 minut czekania. Odprawa paszportowa po stronie argentyńskiej prosto łatwo i przyjemnie, potem odprawa samochodu, gdzie oddajemy tylko nasze pozwolenie, które dostaliśmy w Gualayguechu, jakieś dwa miesiące temu i już jedziemy mostem międzynarodowym do Encarnacion, gdzie najpierw bardzo sprawna odprawa paszportowa Paragwajska, a wypisywanie pozwolenia na samochód już trochę zajmuje.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube