655. Wspólny kurczak

655 dzień wyprawy

Wczoraj Negra wróciła na budowę. Trochę pusto w domu bez psa. Jednak człowiek się przyzwyczaja do zwierzęcia, zwłaszcza tak grzecznego jak Negrusia. Ale suczka cała szczęśliwa wczoraj pan weterynarz wyciągnął szwy i mogła wrócić do swojego”domu” na budowę.

654. Dzień Oliwki

654 dzień wyprawy

Nawet w Meksyku to dzień Oliwki, która dziś obchodzi urodziny. Od rana świętujemy, dzwonimy przez Whatsappa i składamy życzenia. A potem okazuje się, że to nie tylko dzień Oliwki, ale też w Meksyku święto Mati Boskiej z Guadelupe.

650. Ale zimno…

650 dzień wyprawy

Zimno w tym Meksyku, jak nie wiem co. Grzejemy sie piecykiem. W południe wyszło słońce, ale już o 14 znowu hmury i faktycznie zimno. Kurtkę trzeba nosić, bo jest nie wiecej niż 15 C.

Niedziela całkiem spokojnie. Ja znowu na rowerku tym razem po turystycznej części Playas de Tijuana.

647 Dlaczego trzeba płacić cło?

647 dzień wyprawy

Cło to opłata nakładana przez rząd na towary importowane lub eksportowane, mająca na celu: ochronę krajowej gospodarki i przemysłu przed konkurencją zagraniczną, generowanie dochodów dla budżetu państwa i regulację przepływu towarów między krajami.

To tyle tytułem wstępu. można jeszcze dodać, że cCło zazwyczaj jest obliczane jako procent wartości towaru, ale może być także ustalone w formie stawki stałej za jednostkę towaru.

646 Tijuana – nie jest łatwo

646 dzień podróży

Tijuana to miasto położone na wzgórzach północno-zachodniego Meksyku, tuż przy granicy z Stanami Zjednoczonymi. Jego specyficzna lokalizacja, z jednej strony na wysokości wzgórz, z drugiej zaś blisko oceanu, sprawia, że miasto ma bardzo zróżnicowaną topografię, co wpływa na warunki życia jego mieszkańców.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube