155. dzień wyprawy
Ranek cieplejszy niż wczoraj. Poranne chmury pozwoliły nam pospać dlużej, a słońce nie oslepiało tak bardzo. Inna sprawa, że mamy totalnie ubłocone auto, więc skutecznie odgradza nas trochę o promieni słonecznych. Przy przeglądzie samochodu znajdujemy luźno leżącą śrubę na obudowie sprzęgła.