Dzień dwieście jedenasty 22.04.2019
Poranek odsłonił przed nami wszystkie tajemnice jakie skrywał kanion w którym zatrzymaliśmy się wczoraj w całkowitych ciemnościach. Okazało się, że nie jest zbyt duży. Około 150 m długości i otoczony z trzech stron dosyć wysokimi skałami. Miejsce w pobliżu wylotu, blisko drogi, gdzie spaliśmy było piaszczyste i mocno ubite w okresie kiedy była tu woda.