Dzień trzysta trzydziesty dziewiąty 28.08.2019
Dzisiaj męczący dzień. Spaliśmy w miarę spokojnie, tuż nad Andahuaylas, co prawda wczoraj wieczorem trochę się niepokoiliśmy bo na parking gdzie staliśmy przyjechała osobówka i jakoś tak podejrzanie wyglądała jak zaparkowała i nikt nie wychodził ze środka.