Dzień trzysta dwunasty 01.08.2019
Wczoraj zdecydowaliśmy się zostać na noc w La Paz w tym samym hotelu co za pierwszym razem. Poranek więc był w miarę komfortowy. Mieliśmy w pokoju piecyk, który chodził całą noc i dogrzewał nas, bo na zewnątrz było około -2 stopni.