Boliwia – Dzień 291

Dzień dwieście dziewięćdziesiąty pierwszy  11.07.2019

Dziś dla odmiany trochę prac z elektroniką. A konkretnie z aktualizacją oprogramowania drona. Od jakiegoś już czasu podczas latania i robienia filmów i zdjęć świecił się komunikat o nie aktualnym oprogramowaniu. Wystarczyło 30 minut żeby to „naprawić”, a następnie mały lot próbny nad miastem dla sprawdzenia czy wszystko działa.

Boliwia – Dzień 289

Dzień dwieście osiemdziesiąty dziewiąty  09.07.2019

Wtorek do dobry czas żeby skończyć wreszcie z grzebaniem w Defenderze. Taki był przynajmniej ambitny plan. Jednak życie zdecydowało inaczej. A mianowicie kiedy już miałem zjeżdżać z najazdu nastąpiło najgorsze. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce nic się nie zadziało… Zero kontrolek na desce rozdzielczej, a rozrusznik ani drgnie… !

Boliwia – Dzień 286

Dzień dwieście osiemdziesiąty szósty  06.07.2019

Sobota. Kolejna nasza sobota w Tupiza. Powolutku poznajemy miasto. A właściwie to miasto rozpoznaje nas. A tak dokładnie to ludzie nas rozpoznają. To są ogromne plusy przebywania w jednym miejscu dłużej niż jeden, dwa dni. Idąc na zakupy na lokalny rynek, który tu nosi nazwę marketu, sprzedawczynie z uśmiechem odpowiadają nam na powitanie.

Podróże to nasza pasja

Napisz do nas
Facebook
YouTube