Dzień dwieście trzynasty 24.04.2019
Poranek na campingu ma swoje plusy. Czasami korzystanie z dobrodziejstw cywilizacji przynosi ulgę. Poranny prysznic i toaleta pod ręką zapewniają wystarczający komfort. Nigdzie się nie śpieszymy i leniwie zjadamy jajeczniczkę, popijając herbatką. Obok nas para z dzieckiem z Surinamu, trochę dalej stara toyota ze Szwajcarskimi emerytami.