955 dzień wyprawy
Tego nie mogłam sobie nawet wymarzyć, ani wymyśleć. Chociaż to się stało, ale jakoś tak niepostrzeżenie. Urodziny w Nowym Yoru i do tego piekne słońce i do tego na rowerach Zjechaliśmy znaczną część Manhatanu Byliśmy na Greenpoincie i na Bruklinie i w Central Parku.