Dzień pięćset trzydziesty czwarty – 10. 03.2020
Dziś prawie leniwy dzień. Krzysiek trochę grzebie przy aucie. Zakłada nowe sygnały dźwiękowe, prezent od Michała. No i lokalizuje wreszcie problem ze światłami. Bo nie mieliśmy od jakiegoś czasu awaryjnych i świateł pozycyjnych. Ja głównie leżę na hamaku… potem sprzątam trochę w szafkach w aucie bo już się bałagan zrobił.