Archiwum kategorii: Bez kategorii

Przez Atlantyk – Dzień 21

Dzień dwudziesty pierwszy – 14.10.2018

Ranek trochę ciężki. Głowa boli… Ale zwlekam się z łóżka o szóstej rano i próbuje wstać, ubieram tylko spodnie i kurtkę i wychodzę na podkład łapać sygnał. Widzę, można tak powiedzieć że przez padający deszcz dostrzegam w ciemnościach jasne światła wysp kanaryjskich.

Przez Atlantyk – Dzień 19

Dzień dziewiętnasty – 12.10.2018

Przygotowania do sztormu ciąg dalszy. Na pokładzie trwa akcja przypinania pasami wszystkich luźnych elementów, podobnie jest w niektórych pomieszczeniach. Poczułam się nieswojo.

– Boisz się? – spytał mnie mąż.

– Nie – odpowiedziałam, ale przypomniał mi się kawał,  jak Bóg zgromadził na jednym statku wszystkie złe kobiety i rozpętał sztorm… Nie komentowałam niczego.

AIR LIFT – czyli końcowe poprawki

Temat zamontowania dodatkowych poduszek powietrznych w tylnym zawieszeniu kiedyś już rozważaliśmy. Jednak na dłuższy czas ucichł w natłoku innych spraw i dopiero ostatnio okazało się, że będzie to najlepsze rozwiązanie. Powody?

  1. Z każdym kolejnym elementem wyposażenia waga pojazdu zwiększa się. Co prawda nie ma tragedii bo auto dotychczas waży około 2650 kg, ale pomimo zamontowania sprężyn HD tył lekko opada…
  2. Możliwość regulacji tyłu góra – dół pozwoliło podnieść tył auta co zwiększyło prześwit i poprawiło jego wygląd.

Okno na Świat…

Oknami, a konkretnie ich ilością, rodzajem i rozmieszczeniem w Defenderze zajmowaliśmy się już od dawna. Jak pewnie pamiętacie, na samym początku chcieliśmy naprawiać te, które były w nim zamontowane. Jednak pomysł ten szybko upadł, ponieważ ich stan był beznadziejny. Sparciałe uszczelki, popękane plastiki i pokrzywione prowadnice nie dawały nadziei na ich reanimację.